Powrót do Śródziemia: nowy film w przygotowaniu

Getting your Trinity Audio player ready...

Śródziemie ponownie budzi się do życia. Trwają już prace nad filmem The Hunt for Gollum, który ma przywrócić widzów do ekranowego świata stworzonego przez J.R.R. Tolkiena. Jak się jednak okazuje, nie będzie to jedyna podróż, jaka nas czeka.

Studio Warner Bros. ogłosiło bowiem kolejny projekt osadzony w uniwersum Władcy Pierścieni. Za jego koncepcję odpowiada nieoczywisty, lecz intrygujący duet: Stephen Colbert oraz jego syn, scenarzysta Peter McGee.

Zapowiedź projektu pojawiła się w mediach społecznościowych studia w formie krótkiego materiału wideo. Wystąpił w nim Peter Jackson, który przy okazji odniósł się również do powstającego filmu The Hunt for Gollum. Produkcja, za którą odpowiada Andy Serkis, ma trafić do kin w 2027 roku.

Jackson podkreślił, że prace nad filmem przebiegają pomyślnie, a scenariusz zapowiada się obiecująco. Jednocześnie ujawnił, że równolegle rozwija kolejny projekt, tym razem we współpracy z Colbertem, którego fascynacja twórczością J.R.R. Tolkien od lat jest dobrze znana.

Nowy film, roboczo zatytułowany Władca Pierścieni: Cienie Przeszłości, ma czerpać z fragmentów Drużyny Pierścienia, które nie znalazły się w ekranizacji z 2001 roku. Inspiracją stały się przede wszystkim wczesne rozdziały powieści od „Trzech to już kompania” po „Mgłę na Kurhanach”. To właśnie w nich Colbert dostrzegł potencjał na osobną historię: zakorzenioną w literackim pierwowzorze, a zarazem spójną z filmową wizją Śródziemia.

Pomysł rozwijany był przez ostatnie dwa lata we współpracy z Jacksonem oraz Philippa Boyens współautorką scenariuszy trylogii Władcy Pierścieni i Hobbita.

Zarys fabularny sugeruje opowieść rozgrywającą się czternaście lat po odejściu Froda. Sama, Merrego i Pippina wyruszają w podróż śladami swojej pierwszej wyprawy, nie tyle jednak w poszukiwaniu przygody, ile pamięci. Równolegle córka Sama, Elanor, odkrywa sekret, który może rzucić nowe światło na wydarzenia poprzedzające Wojnę o Pierścień.

W tej konstrukcji pobrzmiewa coś więcej niż tylko kontynuacja jest to raczej próba powrotu do źródeł opowieści i jej ukrytych warstw.

Dla Colberta jest to pierwsze tak poważne wejście w świat wysokobudżetowego kina, choć jego związek ze Śródziemiem ma dłuższą historię. Pojawił się epizodycznie w filmie Hobbit: Pustkowie Smauga, a także stworzył krótkometrażową formę inspirowaną dziełem Tolkiena.

Jego zaangażowanie może budzić ciekawość rzadko bowiem zdarza się, by oddany czytelnik i znawca twórczości autora miał realny wpływ na rozwój filmowego uniwersum.

Jeśli ten tekst coś cię zainteresował dołącz do społeczności czytelników Śródziemia.
Codzienna dawka wiedzy i darmowy ebook Blizny które mówią na wyciągnięcie ręki…

Zobacz też: Jak „Władca Pierścieni” stał się filmem

© Anna Mokos | Tolkien Studies Academy

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Translate »