J.R.R. Tolkien jest jednym z najwybitniejszych twórców literatury XX wieku, uznawanym za wizjonera, który zbudował mitologiczny świat pełen szczegółów, złożonych języków i głębokich narracji. Jego dzieła, w tym Władca Pierścieni, mają nie tylko wymiar literacki, ale także kulturowy i intelektualny. Jednak poza wyraźnie widoczną twórczością artystyczną, pojawia się pytanie o to, czy jego dzieło zostało stworzone z myślą o dalszym rozwoju w sferze komercyjnej. Choć Tolkien nie był człowiekiem rynku, jego dzieło stało się jednym z najtrwalszych fenomenów w historii kultury, który nieustannie przyciąga nowych twórców i przynosi gigantyczne zyski. Zatem, czy można mówić o nieświadomym stworzeniu przez Tolkiena “idealnego modelu biznesowego”?

Zobacz też: Tolkien, dziedzictwo i idea „szalonej odwagi”
© Anna Eldameldor Mokos | Tolkien Studies Academy