J.R.R. Tolkien, autor Władcy Pierścieni, przez wielu uważany jest za twórcę jednej z najważniejszych mitologii literackich XX wieku. Jednak próba zrozumienia głębszego sensu jego dzieła często prowadzi do pytania o to, czy Władca Pierścieni powinien być odczytywany jako alegoria. W kontekście XX wieku, w którym literatura często pełniła funkcję komentarza politycznego, moralnego lub społecznego, takie pytanie wydaje się naturalne. Jednak Tolkien, stanowczo odrzucając jakiekolwiek próby zaszufladkowania jego dzieła, proponował inny sposób odczytania. Zamiast alegorii, zaproponował pojęcie „zastosowalności” otwartej przestrzeni interpretacji, w której znaczenia nie są narzucone, lecz zależne od doświadczeń i refleksji samego czytelnika. Celem tego eseju jest zbadanie, czym różnią się alegoria i zastosowalność oraz jak ta różnica wpływa na sposób, w jaki rozumiemy Władcę Pierścieni.

Zobacz też: Dlaczego Tolkien stworzył dodatki do „Władcy Pierścieni”
© Anna Eldameldor Mokos | Tolkien Studies Academy